Strona główna>>Perfumeryjny ranking>>Najlepiej sprzedające się perfumy
yves
Perfumeryjny ranking

Najlepiej sprzedające się perfumy

Na podstawie ankiety i rankingów najlepszych drogerii i perfumerii, udało się stworzyć listę najpopularniejszych perfum damskich. Już wiemy, które zapachy, preferują kobiety. Wszystkie perfumy, które kobiety kupują, zależne są od kwestii gustu i możliwości finansowych. Jednak, są także nuty zapachowe, które odpowiadają dużej części kobiet.


Poznajmy, więc top listę, najlepiej sprzedających się perfum.


Lancôme La Vie Est Belle

Jest to najlepiej sprzedający się zapach w perfumeriach. Czym się wyróżnia zapach Lancôme? Są to uniwersalne perfumy, które możemy wykorzystać do pracy, ale i na wieczorną imprezę. We flakoniku, wyczuć możemy nutę jaśminu, kwiatu pomarańczy, wanilię i irysa. Jest to delikatna i subtelna mieszanka zapachowa, która sprawia, że chce się mieć te perfumy w swojej kolekcji.

Yves Saint Laurent Black Opium

Tych perfum, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Są tak samo słodkie, jak uwodzicielskie. Chyba, wszystkie kobiety, które miały okazję mieć te perfumy u siebie, stwierdzają jednogłośnie, że to najseksowniejsze perfumy damskie. Choć są one ciężkie, to jednak wiele kobiet, decyduje się na ich zakup. W składzie znajdziemy czarną kawę, różowy pieprz i wanilię.

Calvin Klein Euphoria

Marka Calvin Klein kojarzona jest w Polsce z ubrań, ale w głównej mierze kojarzy się ona z zapachem, który sprzedaje się jak świeże bułeczki. Czym tak podbił serca Polek? Zapach Euphoria, prezentuje owocowo-kwiatowy zapach, który urzeka niemal wszystkie kobiety. Idealnie sprawdzi się w lecie, na randce i imprezie.

Armani Si

Kolejny, na liście jest zapach Armani Si. Są to perfumy, w perfekcyjnie zaprojektowanym flakoniku, który zapowiada już na wstępie, że będzie to bardzo seksowny zapach. To perfumy słodkie i bardzo kobiece. Armani, musi się czymś wyróżnić i to właśnie sprawia, że jest tak popularny. W przypadku zapachu Si, możemy zauważyć, że na każdej skórze, zapach ten będzie posiadał inny zapach. Magia!